Chcesz kupić pierwsze ukulele, ale gubisz się w rozmiarach, modelach i cenach? Z tego artykułu dowiesz się, jakie ukulele wybrać na początek, by grało wygodnie i brzmiało przyjemnie. Poznasz też konkretne przedziały cenowe i przykładowe modele dla dzieci i dorosłych.
Jakie rozmiary ukulele ma początkujący do wyboru?
Przy wyborze pierwszego instrumentu rozmiar ukulele ma ogromne znaczenie dla wygody i brzmienia. Standardowo spotkasz cztery główne wielkości: sopran, koncert, tenor i baryton, a oprócz nich mniejsze sopranino i nietypowe guitarlele. Różnią się one długością całkowitą, menzurą, liczbą progów oraz głośnością dźwięku.
Ukulele sopranowe ma zwykle ok. 53 cm długości, menzurę ok. 33 cm i 12–14 progów. Sopran koncertowy jest nieco większy, ma menzurę ok. 38 cm, a tenor ok. 43 cm i nawet 19 progów. W praktyce przekłada się to na to, że sopran gra krótko i jasno, koncert brzmi trochę pełniej, a tenor jest najgłośniejszy i ma najdłuższe wybrzmiewanie. Baryton strojem i charakterem zaczyna przypominać gitarę, dlatego nie jest zwykle polecany jako pierwsze ukulele.
Ukulele sopranowe
Ukulele sopranowe to najstarszy i najbardziej klasyczny rozmiar. Ma małe pudło rezonansowe i cienki, wysoki dźwięk kojarzony z hawajskimi piosenkami. Dzięki kompaktowym wymiarom sopran idealnie sprawdza się jako instrument „do plecaka” i bywa pierwszym wyborem wielu początkujących.
Sopran będzie dobrym rozwiązaniem dla dzieci, osób niskich oraz osób o drobnych dłoniach. Ciasno ułożone progi ułatwiają łapanie akordów małym palcom, a niska masa pomaga w utrzymaniu instrumentu. Zaletą jest także niższa cena w porównaniu z większymi rozmiarami, bo przy tym samym poziomie jakości sopran jest najtańszy.
Ukulele koncertowe
Ukulele koncertowe to kompromis między małym sopranem a dużym tenorem. Instrument jest dłuższy (ok. 58–61 cm), ma większe pudło i od 14 do 16 progów. Taka konstrukcja daje pełniejsze, nieco głębsze brzmienie, które nadal brzmi „klimatycznie jak ukulele”, ale jest troszkę mocniejsze i dłużej wybrzmiewa.
Rozmiar koncertowy świetnie pasuje do osób wyższych niż ok. 170 cm, dorosłych o większych dłoniach oraz gitarzystów szukających mniejszego, wygodnego instrumentu. Dłuższa menzura daje więcej miejsca na palce, dzięki czemu akordy nie „duszą się” i gra staje się bardziej komfortowa. Nie bez powodu wielu nauczycieli poleca: dorośli początkujący – wybierzcie koncert.
Ukulele tenorowe
Ukulele tenorowe ma przeciętnie ok. 67 cm długości, 17–19 progów i największą głośność spośród tych trzech rozmiarów. Większe pudło rezonansowe oznacza mocniejszy dół, dłuższe wybrzmiewanie oraz sporo miejsca na podstrunnicy. Dlatego tenor chętnie wybierają osoby grające partie solowe.
Ten rozmiar warto rozważyć przy wzroście powyżej 185 cm lub gdy potrzebujesz instrumentu do gry solowej, fingerstyle czy pracy na scenie. Trzeba jednak liczyć się z tym, że tenor jest najmniej poręczny i zwykle droższy od sopranu i koncertu. Dla zupełnie początkujących może być też nieco „masywny” w dłoniach.
Jak dobrać rozmiar ukulele do wzrostu i wieku?
Źle dobrany rozmiar potrafi zniechęcić do nauki szybciej niż brak talentu. Zbyt mały instrument będzie uciekał z rąk i męczył nadgarstek, zbyt duży utrudni dosięgnięcie akordów. Warto więc powiązać wybór z wiekiem, wzrostem i budową dłoni grającego.
Ukulele sopranowe zwykle poleca się dzieciom oraz dorosłym o drobnych dłoniach. Osoby o wzroście ok. 165–175 cm dobrze czują się na sopranie lub koncercie, natomiast powyżej 175–180 cm bezpieczniejszy staje się rozmiar koncertowy, a przy bardzo wysokim wzroście nawet tenor. Przy wyborze wiele znaczy także doświadczenie – ktoś grający już na gitarze szybciej odnajdzie się na większym korpusie.
Jakie ukulele dla dziecka?
Dla dzieci najczęściej wybiera się ukulele sopranowe. Jest lekkie, ma krótszą menzurę i ciasne progi, które ułatwiają chwytanie pełnych akordów małymi palcami. Mały korpus lepiej leży też na kolanach dziecka i nie zasłania całej sylwetki.
W przypadku najmłodszych istotny jest również materiał. Dobre rozwiązanie stanowi połączenie tworzywa ABS i sklejki, jak w popularnych modelach Mahilele 3.0+. Pudło z tworzywa jest odporne na uderzenia i zmiany temperatury, a drewniana płyta rezonansowa zapewnia ciepłe brzmienie. Kolorowe grafiki na korpusie i barwne struny (np. DR MultiColor, Aquila Kids) dodatkowo zachęcają dzieci do ćwiczeń.
Jakie ukulele dla osoby dorosłej?
Dorosłym, którzy nie mają szczególnie małych dłoni, najczęściej poleca się ukulele koncertowe. Zapewnia wygodę przy większości sylwetek, dobrze sprawdza się i do akordów, i do prostych melodii, a jednocześnie pozostaje poręczne w transporcie. Daje trochę głębszy dźwięk niż sopran, co wielu osobom zwyczajnie bardziej się podoba.
Bardzo wysocy początkujący, a także osoby przyzwyczajone do gitary, mogą rozważyć tenor. Warto jednak pamiętać, że sopran, koncert i tenor przy standardowym strojeniu G–C–E–A grają te same akordy. Oznacza to, że jeśli nauczysz się akordu na jednym rozmiarze, zadziała on identycznie na innym – różnica leży głównie w wygodzie i charakterze brzmienia.
Z jakiego materiału powinno być pierwsze ukulele?
Materiał korpusu decyduje o charakterze dźwięku, wytrzymałości i cenie instrumentu. Tradycyjne hawajskie ukulele powstawały z drewna koa, ale dziś najczęściej spotkasz instrumenty z mahoniu, świerku, różnych gatunków sklejki oraz tworzyw sztucznych. Przy ograniczonym budżecie nie trzeba gonić za egzotycznym drewnem.
Modele z litego drewna brzmią najlepiej, lecz są znacznie droższe. Ze względu na niewielkie rozmiary ukulele różnice między litym drewnem a dobrej jakości sklejką są subtelne, zwłaszcza na poziomie podstawowej nauki. Dlatego dla początkującego rozsądnym kompromisem jest dobrze wykonane ukulele ze sklejki lub mieszanki drewna i tworzywa.
Drewno, sklejka czy plastik?
Ukulele z litego mahoniu, świerku czy hebanu ma zwykle cieplejsze, bogatsze brzmienie i lepszą dynamikę. Taki instrument doceni osoba, która już wie, że zostaje z ukulele na dłużej i jest gotowa wydać więcej. Lity korpus bywa jednak wrażliwszy na wilgotność i wymaga lepszej opieki.
Sklejka świerkowa lub sapele gwarantuje niższą cenę i sporą trwałość. W ukulele, w przeciwieństwie do dużej gitary, dobrze zaprojektowana sklejka potrafi zabrzmieć bardzo przyjemnie. Z kolei korpusy z tworzyw sztucznych (np. ABS) są odporne na zmiany pogody, co cenią osoby często podróżujące lub kupujące instrument dla dzieci. W modelach hybrydowych plastikowe pudło i drewniana płyta łączą większą wytrzymałość z ciepłym dźwiękiem.
Jakie kształty korpusu wybrać?
Najczęściej spotykany jest klasyczny kształt „ósemki”, przypominający miniaturową gitarę. W ukulele ma on głównie znaczenie estetyczne i historyczne, ponieważ małe rozmiary sprawiają, że ergonomia nie różni się tak wyraźnie jak w gitarach. Dlatego spokojnie możesz patrzeć przede wszystkim na wygodę gry i brzmienie.
Alternatywą jest kształt ananasa, stworzony przez Samuela Kamakę w latach 20. XX wieku. Ten typ korpusu ma bardziej owalny obrys i najczęściej występuje w rozmiarze koncertowym. Daje nieco cieplejsze, pełniejsze brzmienie, choć wybór modeli jest mniejszy. Ciekawostką są też instrumenty o kształcie wiosła, kwadratu czy bałałajki – na początek lepiej postawić na coś prostszego.
Jakie parametry wpływają na wygodę gry?
Wygodne ukulele zachęca do ćwiczeń, niewygodne szybko ląduje w kącie. Poza rozmiarem znaczenie mają takie detale jak akcja strun, profil gryfu, jakość progów i stroików. Te elementy wpływają na to, czy dźwięki brzmią czysto i czy Twoje palce nie męczą się nadmiernie.
Najważniejszym parametrem jest akcja strun, czyli wysokość strun nad progami mierzona zwykle nad XII progiem. Typowa, wygodna wartość to okolice 2–3 mm. Jeśli widzisz tam 4–5 mm i więcej, akordy robią się twarde, a nauka staje się męcząca. Na wygodę wpływa także kształt gryfu, dokładność wklejenia progów oraz jakość kluczy stroikowych.
Czym jest akcja strun?
Akcja strun to odległość między struną a progiem w konkretnym miejscu podstrunnicy. Kształtuje ją wysokość mostka, siodełka oraz ugięcie gryfu. Zbyt wysoka akcja zmusza do mocniejszego dociskania strun, co męczy dłonie i zniechęca, szczególnie na starcie. Z kolei zbyt niska akcja powoduje brzęczenie i nieprzyjemne zniekształcenia.
Większość fabrycznie nowych ukulele w rozsądnych cenach jest ustawiona na tyle dobrze, by można było po prostu zacząć grać. Jeśli jednak czujesz, że instrument gra „twardo”, warto w sklepie lub u bardziej doświadczonej osoby sprawdzić wysokość strun nad XII progiem. Niektóre modele po lekkiej regulacji stają się o wiele wygodniejsze.
Kiedy warto iść z ukulele do lutnika?
Czasem instrument wymaga drobnej korekty, której nie warto robić samodzielnie. Profesjonalny lutnik za ok. 100 zł potrafi obniżyć akcję, wyrównać progi, sprawdzić gryf i poprawić komfort gry nieporównanie bardziej niż zmiana strun czy paska.
Warto skorzystać z pomocy fachowca, jeśli ukulele nie trzyma stroju, progi wystają z podstrunnicy i ranią palce, a struny leżą bardzo wysoko nad progami. Po takiej regulacji nawet niedrogi instrument może stać się dużo przyjemniejszym narzędziem nauki.
Jakie ukulele wybrać w zależności od budżetu?
Cena pierwszego ukulele wcale nie musi być wysoka. Przy budżecie rzędu 250–400 zł możesz kupić instrument, który dobrze stroi, nie brzęczy i będzie towarzyszył Ci przez lata nauki. Tańsze egzemplarze poniżej 200 zł często wymagają szczęścia lub solidnej selekcji przez sprzedawcę.
W segmencie sopranu sensowne modele ze sklejki znajdziesz już ok. 199 zł, natomiast hybrydowe Mahilele 3.0+ mieszczą się w okolicach 200–300 zł. Ukulele koncertowe w tej samej klasie jakości zwykle kosztuje nieco więcej, np. FlyCat C10C ok. 234 zł, Korala UKC-110 ok. 249 zł, Mahimahi i Ortega w granicach 285–340 zł. Tenory zaczynają się w podobnym rejonie cenowym, ale szybciej rosną wraz z jakością drewna.
Przykładowe modele dla początkujących
Jeśli szukasz konkretnych nazw, dobre opinie zbierają takie ukulele koncertowe jak Ortega RU5, Arrow MH10, Mahimahi MC‑1ST, Flight NUC310, Kala Makala MK‑C, Kala KA‑CG, Ortega RUTI‑CC czy RUACA‑CC. Wszystkie występują także w innych rozmiarach, najczęściej sopranowym i tenorowym, więc łatwo dobrać korpus do wzrostu.
W rankingu niedrogich modeli na start pojawiają się także Aostin Sapele (sopran), Ever Play UK21-30M (sopran) czy koncertowe Arrow MH10 i Cascha HH 2035. Łączą one rozsądną cenę z przyzwoitym wykonaniem, a część z nich jest sprzedawana w zestawach z pokrowcem, tunerem, paskiem czy dodatkowymi strunami.
| Rozmiar | Przykładowe modele | Orientacyjny zakres cen |
| Sopran | FlyCat C10S, Mahilele 3.0+, Aostin Sapele | ok. 199–260 zł |
| Koncert | Arrow MH10, Mahimahi MC‑1ST, Ortega RU5 | ok. 230–350 zł |
| Tenor | Mahimahi tenor, Ortega tenor | ok. 340–450 zł |
Jak bezpiecznie przechowywać ukulele?
Nawet najlepszy instrument straci formę, jeśli będzie źle przechowywany. Ukulele z drewnianym korpusem jest wrażliwe na skrajnie niską wilgotność, przeciągi oraz bezpośrednie źródła ciepła. Zimą to szczególnie aktualne, bo ogrzewane pomieszczenia mocno wysuszają powietrze.
Do transportu przydaje się miękki pokrowiec, a w domu praktyczny jest prosty stojak. Drewniane ukulele nie powinno stać tuż przy kaloryferze ani na parapecie nad grzejnikiem. W suchych mieszkaniach gryf może się odkształcać, progi zaczną wystawać, a akcja strun spadnie na tyle, że pojawi się brzęczenie.
Przy dbaniu o wilgotność warto pamiętać o kilku zasadach:
- unikaj stawiania ukulele przy grzejniku lub kominku,
- staraj się trzymać instrument w pokoju o stabilnej temperaturze,
- przy bardzo suchym powietrzu rozważ nawilżacz powietrza,
- na czas wyjazdu przechowuj ukulele w pokrowcu w suchym miejscu.
Dla drewnianych instrumentów za bezpieczny uznaje się poziom wilgotności ok. 45–55%, choć w praktyce przedział 40–60% także jest akceptowalny. W takich warunkach drewno pracuje stabilnie, nie pęka i nie „krawędzi” progami. Instrument odwdzięcza się wtedy dobrym strojem i przyjemnym, równym dźwiękiem.
Dobrze dobrane i wygodnie ustawione ukulele w rozmiarze dopasowanym do Twojego wzrostu i dłoni to najprostszy sposób, by nauka gry stała się przyjemnością zamiast walki z instrumentem.