Strona główna RTV i AGD

Tutaj jesteś

Jaki dekoder DVB-T2 wybrać? Czy musisz go wymieniać?

Jaki dekoder DVB-T2 wybrać? Czy musisz go wymieniać?

Masz starszy telewizor i zastanawiasz się, czy po zmianie na DVB-T2 musisz kupować nowy sprzęt? Z tego artykułu dowiesz się, kiedy dekoder DVB-T2 jest konieczny i jak wybrać model pasujący nawet do bardzo starego odbiornika. Przejdziemy też przez konkretne złącza, kodeki i oznaczenia, które sprzedawcy często podają bardzo chaotycznie.

Czy musisz wymieniać telewizor po wprowadzeniu DVB-T2?

Od 2022 roku naziemna telewizja w Polsce przechodzi na standard DVB-T2/HEVC. Dotychczasowy sygnał DVB-T zniknął już w kilku etapach, zgodnie z decyzją Unii Europejskiej o zwolnieniu pasma 700 MHz na internet mobilny. W praktyce oznacza to tylko jedno: telewizor lub dekoder musi poradzić sobie z nowym sposobem kodowania obrazu i dźwięku. Sama antena naziemna COFDM zazwyczaj zostaje ta sama, chyba że już wcześniej były z nią kłopoty.

Jeśli telewizor ma wbudowany tuner DVB-T2 i obsługuje kodek H.265/HEVC, nie potrzebujesz zewnętrznego dekodera. Sprawa się komplikuje, gdy ekran jest starszy, pracuje tylko w DVB-T (MPEG-4 H.264/AVC) albo wręcz jest klasycznym kineskopem, jak Sony KV-14T1K. Wtedy nie wymienia się całego odbiornika. Wystarczy dobrać zewnętrzny dekoder DVB-T2 i podłączyć go przez złącze SCART lub HDMI, zależnie od możliwości telewizora.

Kiedy wystarczy sam dekoder DVB-T2?

Wielu użytkowników pyta, czy przy bardzo starych telewizorach w ogóle da się jeszcze coś zrobić. Da się, dopóki działa kineskop i elektronika. Jeżeli odbiornik ma chociaż jedno wejście analogowe – najczęściej SCART (Eurozłącze) lub rzadziej wejście kompozytowe chinch – można podłączyć dekoder, który przejmie całą obsługę DVB-T2/HEVC. Telewizor staje się wtedy wyłącznie monitorem, a kanały zmienia się pilotem od dekodera.

Jeżeli masz już do anteny podłączony tylko kabel koncentryczny, nic straconego. W typowym układzie antena z kablem koncentrycznym trafia do dekodera, a dopiero z dekodera sygnał audio-wideo idzie do telewizora przez Eurozłącze lub HDMI. To, gdzie wcześniej wpinałeś koncentryk, nie ma znaczenia – zmienia się jedynie urządzenie pośredniczące między anteną a ekranem.

Kiedy wymiana telewizora jest bardziej sensowna?

Zdarza się, że telewizor ma już ponad 20 lat, kineskop jest wypalony, obraz jest mało wyraźny, a pobór prądu bardzo wysoki. W takiej sytuacji nawet najlepszy dekoder DVB-T2 nie poprawi jakości obrazu na tyle, aby wykorzystać np. kanały HD. Odbiornik pokaże sygnał, ale ograniczenia technologii CRT pozostaną. Wtedy część osób decyduje się na nowy telewizor z wbudowanym tunerem DVB-T2 HEVC, bo różnica w komforcie oglądania jest ogromna.

Warto przeanalizować koszty. Tani dekoder DVB-T2 z wyjściem SCART kupisz za niewielkie pieniądze, więc przy sprawnym kineskopie to często najlepszy kompromis. Gdy jednak planujesz i tak wymianę telewizora w najbliższym czasie, inwestowanie w drogi dekoder z nagrywaniem, Wi-Fi i dodatkowymi funkcjami może nie mieć większego sensu.

Na czym polega różnica między DVB-T a DVB-T2?

W pierwszej odsłonie cyfrowej telewizji naziemnej w Polsce wykorzystywano standard DVB-T z kompresją obrazu MPEG-4 H.264/AVC i dźwiękiem Dolby Digital Plus (E-AC-3). Przejście na DVB-T2/HEVC nie oznacza powrotu do analogowej rewolucji z 2013 roku. To zmiana sposobu upakowania danych w tym samym paśmie częstotliwości i zastosowanie nowocześniejszego kodeka obrazu H.265/HEVC.

Kodek H.265/HEVC pozwala przesłać znacznie więcej informacji bez zwiększania zajmowanego pasma. Stacja nadawcza może dzięki temu zmieścić więcej kanałów HD w jednym multipleksie albo poprawić jakość tych, które już są. Dźwięk nadal korzysta z Dolby E-AC-3, a przy telewizorach 4K pojawia się Dolby AC-4, co otwiera drogę do zaawansowanego dźwięku przestrzennego i dodatkowych ścieżek audio.

Co z kanałami po zmianie na DVB-T2?

Widzowie często obawiają się, że po zmianie standardu znikną znane programy. Po przełączeniu multipleksów na DVB-T2 stacje ogólnodostępne nadal są nadawane, zmienia się natomiast jakość i możliwości techniczne. Operator może dołożyć nowe kanały, przestawić część z SD na HD, a w przyszłości zaoferować więcej pozycji w 4K. Z punktu widzenia użytkownika zyskujesz lepszy obraz i dźwięk, o ile sprzęt jest zgodny z HEVC.

Warto podkreślić, że sama lista kanałów zależy od multipleksu (MUX-1, MUX-2, MUX-3, MUX-8) i decyzji nadawców. Standard DVB-T2 to tylko narzędzie techniczne, które daje więcej miejsca i większą swobodę układania oferty programowej. Dlatego zmiana na DVB-T2 może być dobrą okazją, by przejrzeć nową listę programów i uaktualnić kolejność w dekoderze lub telewizorze.

Przejście na DVB-T2/HEVC nie odbiera dostępu do naziemnej telewizji – wymusza jedynie sprzęt, który poradzi sobie z nowym kodekiem obrazu i dźwięku.

Jak podłączyć dekoder DVB-T2 do starego telewizora?

Model Sony KV-14T1K, o który pyta wielu użytkowników, to klasyczny telewizor kineskopowy z tzw. Eurozłączem (SCART). Dotychczas sygnał z anteny szedł bezpośrednio koncentrykiem do gniazda antenowego telewizora. Po zmianie na DVB-T2 ten schemat trzeba odwrócić: antenę wpinasz w dekoder, a z dekodera wychodzisz obrazem i dźwiękiem do telewizora przez złącze analogowe. To standardowa metoda dla wszystkich starszych odbiorników.

W praktyce potrzebujesz dekodera DVB-T2 z wejściem antenowym (RF IN) i wyjściem SCART. Do wejścia RF IN podłączasz kabel koncentryczny z anteny DVB-T. Następnie przy pomocy przewodu SCART–SCART łączysz dekoder z Eurozłączem w telewizorze. Po włączeniu sprzętu wybierasz na telewizorze źródło AV, a całą resztą – wyszukiwaniem kanałów, głośnością, zmianą programu – sterujesz już z pilota dekodera.

Czy potrzebny jest konwerter sygnału?

Starsze kineskopy nie obsługują sygnału cyfrowego, dlatego to dekoder odpowiada za konwersję. Wejście antenowe odbiera cyfrowy sygnał DVB-T2 COFDM, a wewnętrzna elektronika dekoduje go do postaci analogowego sygnału wideo i audio zgodnego ze SCART. W efekcie telewizor Sony KV-14T1K widzi dekoder jak dawny magnetowid lub odtwarzacz DVD – bez żadnych modyfikacji po stronie odbiornika.

Dodatkowego „przetwornika analogowego” nie trzeba montować ani dopinać, o ile dekoder ma wyjście SCART. Takie urządzenia są wciąż szeroko dostępne, bo wielu użytkowników nadal korzysta z telewizorów kineskopowych. Trzeba jedynie unikać modeli, które mają wyłącznie HDMI, ponieważ ich nie da się bezpośrednio podłączyć do Eurozłącza bez osobnego konwertera HDMI–SCART, co komplikuje instalację.

Jakie złącza mogą występować w dekoderach?

Na rynku znajdziesz dekodery DVB-T2 z różnym zestawem złączy. Warto zwrócić uwagę na typy gniazd, bo od nich zależy sposób podłączenia i ewentualna rozbudowa instalacji w przyszłości. Przy starszych telewizorach najważniejsze jest analogowe wyjście wideo, natomiast przy nowszych – HDMI z obsługą HDCP i rozdzielczości Full HD.

Porównanie najczęstszych złączy w dekoderach DVB-T2 pokazuje poniższa tabela:

Rodzaj złącza Zastosowanie Dla jakich telewizorów
SCART (Euro) Analogowy obraz i dźwięk Starsze kineskopy i LCD bez HDMI
HDMI Cyfrowy obraz HD i dźwięk LCD, LED, OLED z wejściem HDMI
RF OUT / loop Przelot sygnału antenowego Instalacje z kilkoma odbiornikami

Jaki dekoder DVB-T2 wybrać do swojego telewizora?

Dobór dekodera DVB-T2 zależy od wieku telewizora, dostępnych złączy i tego, jakie funkcje są dla ciebie rzeczywiście potrzebne. Inne wymagania ma właściciel małego Sony KV-14T1K z Eurozłączem, a inne osoba z dużym telewizorem 4K, która chce nagrywać programy i korzystać z Dolby AC-4. Zanim wejdziesz do sklepu, dobrze jest spisać model telewizora i sprawdzić, czy ma HDMI, SCART, oba złącza, czy może tylko jedno.

Jeżeli oglądasz wyłącznie naziemną telewizję, bez nagrywania i bez internetu, wystarczy prosty dekoder zgodny z DVB-T2/HEVC H.265, obsługujący dźwięk E-AC-3, z jednoznacznie opisanym wyjściem SCART lub HDMI. Gdy liczysz na funkcje typu PVR (nagrywanie na USB), odtwarzanie multimediów z pendrive czy Timeshift, trzeba szukać modeli z rozbudowanym oprogramowaniem, choć zawsze warto ocenić, czy na starym kineskopie te dodatki rzeczywiście będą wykorzystywane.

Najważniejsze parametry dekodera DVB-T2

Przed zakupem warto sprawdzić kilka konkretnych oznaczeń w specyfikacji dekodera. To one przesądzą, czy urządzenie poradzi sobie z polską emisją DVB-T2/HEVC i czy bez problemu „dogada się” z twoim telewizorem. Większość produktów na rynku deklaruje zgodność z nowym standardem, ale dopiero szczegóły techniczne potwierdzają, że nie będzie problemów z obrazem lub dźwiękiem.

Przy wyborze zwróć uwagę między innymi na takie elementy dekodera DVB-T2:

  • obsługiwany standard nadawania DVB-T2 z kompresją obrazu H.265/HEVC,
  • kodeki dźwięku MPEG-2 Audio, Dolby E-AC-3, a przy 4K także Dolby AC-4,
  • typ wyjścia wideo: HDMI dla nowych TV lub SCART dla starszych odbiorników,
  • gniazdo antenowe RF IN z możliwością pracy z obecną anteną naziemną.

Warto podkreślić, że dekoder nie poprawi fizycznych możliwości kineskopu. Jeśli telewizor ma rozdzielczość rzędu 576i, kanał HD zostanie przeskalowany do tej wartości. Zyskujesz czystszy sygnał cyfrowy i stabilny obraz, ale nie zobaczysz całego potencjału nadawania 4K. Mimo to wygoda obsługi i brak śnieżenia czy zakłóceń sprawia, że wielu użytkowników ocenia przejście na DVB-T2 jako wyraźną poprawę względem dawnego odbioru analogowego.

Na co uważać przy bardzo starych odbiornikach?

Przy telewizorach liczących ponad dwadzieścia lat, takich jak Sony KV-14T1K, trzeba spojrzeć też na stan gniazd i przewodów. Zdarza się, że Eurozłącze jest mechanicznie wyrobione, a stary kabel SCART daje luźne połączenie i zakłócenia. W takiej sytuacji kupno nowego przewodu potrafi rozwiązać problem migającego obrazu albo znikającego dźwięku, który niesłusznie przypisujesz dekoderowi.

Jeżeli telewizor nie ma żadnego wejścia wideo poza antenowym, sprawa staje się trudniejsza. Wtedy prosty dekoder DVB-T2 z SCART nie wystarczy i trzeba korzystać z dodatkowego modulatora RF, który zamieni sygnał z dekodera na „kanał telewizyjny” odbierany przez tuner analogowy. To rzadkie rozwiązanie i przy bardzo leciwych odbiornikach zazwyczaj mniej opłacalne niż wymiana na nowszy model.

Telewizor z Eurozłączem niemal zawsze da się uratować przy pomocy dekodera DVB-T2/HEVC – wystarczy dobrać urządzenie z wyjściem SCART i poprawnie je podłączyć.

Czy musisz wymieniać obecny dekoder DVB-T?

Osoby, które kilka lat temu kupiły dekoder DVB-T z MPEG-4 H.264/AVC, liczą, że wystarczy „przestroić” urządzenie. Niestety starsze tunery w większości nie obsługują ani standardu DVB-T2, ani kodeka H.265/HEVC. Jeśli producent w specyfikacji nie podaje wprost DVB-T2/HEVC, samą aktualizacją oprogramowania nie da się tego nadrobić, bo ograniczenia leżą w elektronice urządzenia.

Stary dekoder DVB-T może nadal odbierać sygnał z multipleksów, które pozostaną w DVB-T, ale w Polsce przełączenie głównych MUX-ów na DVB-T2/HEVC zostało rozpisane etapami na 2022 rok. W regionach, gdzie zmiana już nastąpiła, starsze dekodery przestają wyszukiwać nowe kanały, mimo że antena i telewizor są sprawne. Rozwiązaniem jest wymiana samego dekodera, co przy zachowaniu dotychczasowego odbiornika często okazuje się najtańszym wariantem.

Jak sprawdzić, czy twój sprzęt obsługuje DVB-T2/HEVC?

Zanim uznasz, że wszystko trzeba wymienić, warto wykonać kilka prostych testów. Producenci, tacy jak Sony, Samsung czy LG, często umieszczają informację o DVB-T2 i HEVC zarówno na tabliczce znamionowej, jak i w instrukcji obsługi. Przy dekoderach sytuacja jest podobna – na pudełku powinno być wyraźne oznaczenie DVB-T2, H.265/HEVC oraz ewentualnie logo HEVC.

Jeśli masz wątpliwości, możesz też wykonać tzw. testowy odbiór kanałów w DVB-T2, o ile nadawca w twoim regionie uruchomił specjalną emisję. W praktyce najprościej jest jednak sprawdzić model urządzenia w wyszukiwarce i odszukać listę obsługiwanych standardów. Gdy na liście brakuje HEVC, a jest jedynie MPEG-4 H.264/AVC, wymiana dekodera będzie konieczna.

  • sprawdzenie oznaczeń DVB-T2 i HEVC na obudowie lub pudełku urządzenia,
  • porównanie modelu z listą zgodnych dekoderów lub telewizorów na stronie producenta,
  • próba wyszukania kanałów testowych DVB-T2 w twoim regionie,
  • ocena, czy aktualne kanały HD nadal działają po przełączeniu multipleksu.

Gdy obecny dekoder obsługuje tylko DVB-T z MPEG‑4 H.264/AVC, a multipleks w twoim województwie został już przełączony na DVB-T2/HEVC, wymiana tunera jest jedyną drogą do odbioru naziemnej telewizji.

Redakcja portone.pl

Kochamy innowacje, dlatego stworzyliśmy bloga, na którym dzielimy się wiedzą z zakresu nowych technologii, internetu, komputerów, sprzętów domowych i wszystkim, co wiąże się w nowoczesnymi rozwiązaniami!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?