Strona główna RTV i AGD

Tutaj jesteś

Jaki pilot uniwersalny wybrać?

Jaki pilot uniwersalny wybrać?

Gubisz pilota od telewizora albo dekodera i nie wiesz, co kupić w zamian? W tym poradniku zobaczysz, jaki pilot uniwersalny wybrać, żeby faktycznie działał z twoim sprzętem. Poznasz też proste sposoby programowania i najczęstsze pułapki, przez które pilot „nie widzi” telewizora.

Jak działa pilot uniwersalny do telewizora?

Pilot uniwersalny wygląda jak zwykły pilot, ale w środku ma inaczej zaprogramowaną elektronikę. Zamiast jednego zestawu komend, ma zapisanych bardzo wiele kodów do różnych marek i modeli TV, dekoderów DVB-T, kina domowego czy audio. Dzięki temu jedno urządzenie może sterować całym zestawem sprzętów w salonie.

Prosty pilot oryginalny zazwyczaj obsługuje tylko jeden model telewizora – dokładnie ten, z którym go sprzedano. Pilot uniwersalny może przejąć jego funkcje, a do tego dodać obsługę dekodera, soundbara czy konsoli. Dla serwisantów RTV to duże ułatwienie, bo często przyjmują do naprawy tuner DVB-T bez pilota i wtedy potrzebują czegoś, „czym można pchnąć” menu lub aktualizację oprogramowania.

Czym różni się pilot uniwersalny od oryginalnego?

Najbardziej widoczna różnica to cena. Oryginalny pilot producenta TV potrafi kosztować kilka razy więcej niż prosty pilot uniwersalny. Jeśli nie korzystasz z zaawansowanych funkcji Smart TV, zwykle nie ma sensu wydawać dużej kwoty za logo danej marki na obudowie.

Druga kwestia to funkcje. Oryginalny pilot jest „szyty na miarę” danego modelu telewizora, więc przyciski dokładnie odpowiadają temu, co widzisz w menu. W pilotach uniwersalnych część przycisków może mieć inne opisy, bywa też, że nie każda funkcja Smart będzie dostępna. W zamian zyskujesz jedno urządzenie, które zastępuje kilka pilotów i porządkuje sytuację na stoliku.

Kto powinien pomyśleć o pilocie uniwersalnym?

Pilot uniwersalny sprawdza się w kilku typowych sytuacjach. Pierwsza to uszkodzenie lub zgubienie pilota od telewizora. Druga – rozbudowany zestaw audio-wideo, gdzie obok TV stoją dekoder DVB-T, kino domowe, konsola, przystawka Smart i soundbar. Trzecia – potrzeba serwisu i testowania różnych tunerów bez oryginalnych pilotów.

Dla części osób ważny jest też porządek. Jeśli przy fotelu piętrzą się cztery różne piloty, łatwo pomylić się przy sięganiu po ten właściwy. Jeden pilot obsługujący telewizor, dekoder, amplituner, a czasem nawet oświetlenie czy klimatyzację, potrafi realnie ułatwić codzienne korzystanie z domowej rozrywki.

Jak zaprogramować pilot uniwersalny?

Wielu użytkowników zniechęca się po pierwszych nieudanych próbach, jak w przypadku pilota Funai LC5-D32BB, którego nie udało się zestroić z telewizorem mimo różnych prób. W większości modeli da się jednak dojść do celu jedną z trzech metod: wpisaniem kodu, automatycznym wyszukiwaniem lub „nauczaniem” od innego pilota.

Programowanie pilota kodem z instrukcji

Najpewniejsza metoda to ręczne wpisanie kodu przypisanego do danej marki telewizora. W pudełku z pilotem znajdziesz kartkę lub tabelę z listą kodów dla producentów takich jak Samsung, LG, Sony, Philips, Funai, Panasonic i wielu innych. Jeśli nie masz papierowej instrukcji, taka tabela zwykle jest dostępna na stronie producenta pilota.

W większości klasycznych modeli programowanie wygląda podobnie. Przykładowo, gdy chcesz sparować pilot z telewizorem, robisz to tak:

  • włączasz telewizor przyciskiem na obudowie,
  • na pilocie wciskasz jednocześnie dwa przyciski (np. TVTXT1 i SET),
  • czekasz, aż zaświeci się czerwona dioda,
  • wpisujesz trzycyfrowy kod przypisany do marki telewizora,
  • zatwierdzasz całość przyciskiem POWER.

Jeśli telewizor zareaguje – wyłączy się lub zmieni kanał – kod został przyjęty. Gdy nic się nie dzieje, przechodzisz do kolejnego kodu z listy dla tej samej marki, bo często jeden producent ma kilka zestawów kodów dla różnych serii telewizorów.

Automatyczne wyszukiwanie kodów

Nie zawsze udaje się trafić w działający kod z tabeli. Wtedy przydaje się funkcja automatycznego skanowania. Pilot sam przechodzi po kolejnych kombinacjach, a ty tylko obserwujesz, kiedy telewizor zareaguje. To wygodne, ale dość czasochłonne – przy dużej liczbie kodów może to potrwać kilka minut.

Typowa procedura wygląda wtedy tak: włączasz telewizor, wciskasz na pilocie kombinację SET i TVTXT1, czekasz na czerwoną diodę, ponownie naciskasz SET, a następnie wielokrotnie naciskasz POWER z przerwami do 10 sekund. Gdy telewizor się wyłączy, puszczasz przycisk POWER. Na koniec zapamiętujesz konfigurację, naciskając np. TVTXT1 lub inny przycisk trybu. Analogicznie działa to dla dekodera SAT/CBL czy wieży HIFI/CD.

Jak odczytać zapisany kod?

Ciekawą funkcją bywa odczytanie kodu, który pilot zapamiętał automatycznie. Możesz go później zanotować i przywrócić po wymianie baterii, zamiast znów skanować całą bazę. W wielu modelach odbywa się to bardzo prosto – liczeniem mignięć diody.

Przykładowo: wciskasz jednocześnie SET i 1, puszczasz, a dioda miga określoną liczbę razy. To pierwsza cyfra kodu. Dla drugiej cyfry używasz kombinacji SET i 2, a dla trzeciej – SET i 3. W ten sposób poznajesz pełny, trzycyfrowy kod używany akurat z twoim telewizorem i możesz go wykorzystać w przyszłości, także na drugim pilocie tego samego typu.

Jak wybrać pilot uniwersalny do telewizora?

Oferta pilotów uniwersalnych jest szeroka. Są proste modele za kilkadziesiąt złotych, jak i rozbudowane urządzenia z obsługą makropoleceń, podświetleniem, a czasem dedykowanym oprogramowaniem. Przy wyborze warto przeanalizować kilka konkretnych cech, które później realnie wpływają na wygodę korzystania.

Jakość wykonania i ergonomia

Pilot to sprzęt, który praktycznie codziennie trzymasz w dłoni. Dlatego ważne, by obudowa była zrobiona z dobrego tworzywa, a przyciski nie zacinały się przy lekkim wciśnięciu. Miękkie, ale sprężyste gumki z wyczuwalnym „kliknięciem” ułatwiają obsługę, szczególnie osobom starszym.

Kształt też ma znaczenie. Część osób preferuje węższe, lekko zaokrąglone piloty, inni wolą szersze, przypominające profesjonalne sterowniki od amplitunerów. Liczy się to, by pilot dobrze leżał w dłoni i dawał się obsługiwać kciukiem bez zmiany chwytu. Warto zanim kupisz w internecie, „przymierzyć” podobny model w sklepie stacjonarnym.

Rozmieszczenie i podświetlenie przycisków

Układ przycisków potrafi być bardziej istotny niż liczba funkcji w pilocie. Podstawowe klawisze – głośność, zmiana kanału, nawigacja po menu – powinny być w centralnej części, łatwe do wyczucia pod palcem. Przyciski nagrywania, ustawień czy mniej używane skróty lepiej, by znalazły się nieco dalej.

Jeśli często oglądasz filmy po ciemku, wybierz pilot z podświetlanymi klawiszami. Podświetlenie nie musi obejmować całej klawiatury. Wystarczy, że widoczne będą przyciski kierunkowe, OK i regulacja głośności. W wielu pilotach dioda zapala się dopiero po pierwszym wciśnięciu, co oszczędza baterie.

Kolor, zasięg i zasilanie

Kolor to kwestia gustu, ale ma też wymiar praktyczny. Ciemne piloty mniej zdradzają zabrudzenia i przetarcia, jasne łatwiej znaleźć na ciemnej kanapie. Coraz częściej pojawiają się modele z białymi wstawkami lub kontrastowymi przyciskami, które ułatwiają orientację osobom słabiej widzącym.

Standardowy zasięg pilota IR to około 8–10 metrów. Jeśli masz duży salon albo chcesz obsługiwać sprzęt z innego miejsca, wybierz urządzenie o deklarowanym zasięgu przynajmniej 10 metrów pracy w linii prostej. Zasilanie zwykle stanowią baterie AAA, rzadziej AA czy pastylki. W droższych konstrukcjach pojawiają się akumulatory ładowane przez USB, co na dłuższą metę może obniżyć koszty.

Ile urządzeń powinien obsłużyć jeden pilot?

Tu łatwo dać się ponieść liczbom z pudełka. Modele reklamowane jako obsługujące nawet 15 urządzeń brzmią efektownie, ale większości użytkowników wystarczy realnie 4–5 pozycji: telewizor, dekoder DVB-T lub satelitarny, kino domowe albo soundbar, ewentualnie konsola lub przystawka Smart.

Jako rozsądne minimum można przyjąć obsługę dwóch urządzeń. W praktyce przyda się pilot dla minimum pięciu, bo z czasem dochodzą nowe sprzęty. Jeśli masz rozbudowany zestaw audio-wideo lub prowadzisz serwis RTV, warto szukać modeli z obsługą kilkunastu urządzeń, dużą bazą kodów i wygodnym przełączaniem trybów (TV, SAT/CBL, HIFI/CD i inne).

Makropolecenia i przyciski funkcyjne

Makropolecenia to funkcja, dzięki której pilot „uczy się” kolejnych komend i potrafi wykonać kilka z nich jednym naciśnięciem przycisku. Możesz ustawić scenariusz, który po jednym kliknięciu włącza telewizor, uruchamia dekoder i ustawia właściwe źródło sygnału. Dla dużej liczby urządzeń to ogromna wygoda.

Nowoczesne piloty mają też przyciski przypisane do konkretnych platform. Spotkasz na nich logo Netflix, Prime Video czy Rakuten TV. Jeśli korzystasz z tych serwisów regularnie, taki skrót oszczędza kilka ruchów w menu. Warto tylko sprawdzić, czy dane przyciski działają także z twoim modelem telewizora albo przystawką Smart, bo czasem wymagają konkretnego ekosystemu.

Jaki pilot uniwersalny do tunerów DVB-T i serwisu?

Dla serwisantów RTV, którzy często naprawiają dekodery DVB-T, pilot uniwersalny jest narzędziem pracy. Istotne stają się nie tylko wygoda obsługi, ale też szeroka baza kodów do mniej popularnych marek oraz łatwość szybkiego programowania „w biegu”.

W takim zastosowaniu najlepiej sprawdzają się uniwersalne piloty z rozbudowaną pamięcią, szybkim trybem automatycznego wyszukiwania i możliwością kopiowania funkcji z innego pilota. Gdy klient nie przyniesie oryginału, można pożyczyć pilot od podobnego modelu, nauczyć uniwersalny podstawowych komend i bez problemu wejść do menu serwisowego tunera.

W pracy serwisowej warto zwrócić uwagę na kilka konkretnych cech pilota uniwersalnego do DVB-T:

  • duża lista kodów do tunerów mniej znanych producentów,
  • wygodne przełączanie trybu TV / SAT / CBL jednym przyciskiem,
  • czytelne oznaczenia przycisków menu, info, OK, strzałek i numerów kanałów,
  • odporna na uderzenia obudowa z wyraźnie wystającym sensorem IR.

Dobrze dobrany pilot potrafi wtedy obsłużyć nie tylko telewizory, ale i sporą część dostępnych na rynku dekoderów – od podstawowych przystawek DVB-T po bardziej rozbudowane tunery satelitarne.

Czy smartfon może zastąpić pilota uniwersalnego?

Pytanie o to wraca regularnie wraz z nowymi modelami telefonów. W teorii smartfon z nadajnikiem podczerwieni (IR blasterem) lub aplikacją sieciową może całkowicie zastąpić klasycznego pilota. W praktyce sprawa jest bardziej złożona.

Część starszych i średnich modeli telefonów miała wbudowany nadajnik IR i producent dołączał aplikację pilota. Wtedy smartfon faktycznie wysyłał sygnały podobne do zwykłego pilota. Coraz więcej nowych modeli rezygnuje jednak z tej funkcji, stawiając wyłącznie na sterowanie przez Wi-Fi. To oznacza, że telefon może sterować tylko telewizorami i przystawkami podłączonymi do tej samej sieci domowej i wyposażonymi w odpowiednie aplikacje.

Klasyczny pilot uniwersalny na podczerwień nadal pozostaje najpewniejszym rozwiązaniem dla starszych telewizorów, prostych dekoderów DVB-T i sprzętu audio bez funkcji sieciowych.

Smartfon jako pilot jest wygodny, gdy często korzystasz z funkcji Smart TV, piszesz na ekranie tekst lub przeglądasz internet. Do podstawowej obsługi – włącz, wyłącz, zmień głośność, wybierz kanał – zwykły pilot uniwersalny bywa szybszy, bo nie wymaga odblokowywania ekranu ani uruchamiania aplikacji.

Rodzaj urządzenia Zakres zastosowań Główna zaleta
Oryginalny pilot TV Jeden model telewizora Pełna zgodność funkcji
Pilot uniwersalny IR Telewizory, tunery DVB-T, audio Obsługa wielu urządzeń jednym pilotem
Smartfon jako pilot Sprzęt z Wi-Fi lub IR w telefonie Aplikacje, klawiatura ekranowa

Dla większości użytkowników najlepszym wyborem będzie klasyczny, dobrze wykonany pilot uniwersalny z sensowną liczbą obsługiwanych urządzeń, podświetlanymi przyciskami i sprawdzoną bazą kodów do popularnych marek. Taki model najczęściej rozwiązuje problem raz, a dobrze.

Redakcja portone.pl

Kochamy innowacje, dlatego stworzyliśmy bloga, na którym dzielimy się wiedzą z zakresu nowych technologii, internetu, komputerów, sprzętów domowych i wszystkim, co wiąże się w nowoczesnymi rozwiązaniami!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?